OdLoTkI Do CiOtKi

Pół winy się daruje, jeśli kto sam się przyzna.

Pół winy się daruje, jeśli kto sam się przyzna.
Na świętego Marcina lepsza gęś niż zwierzyna.
Kto wiele rzeczy razem zaczyna, mało kończy.
Co innego w oczy, a co innego za oczy.
Nie wspominaj o stryczku w domu powieszonego.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Do zdrowia dobrego trzeba serca wesoego.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Późno nakryć studnię, gdy w niej dziecko utonęło.
Ze starym wielka męka, jak nie pierdzi, to stęka.
Gdy brzezina pęka, na owies ostatnia ręka.
Koń ciągnie każdego - i mądrego, i głupiego.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Nie wspominaj o stryczku w domu powieszonego.
Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje.
Co kogo nie kosztuje, tego on nie szanuje.
Pół winy się daruje, jeśli kto sam się przyzna.
Na świętego Marcina lepsza gęś niż zwierzyna.
Do cnoty i sławy nikomu drzwi nie zawarte.
Bez wina panna, bez śniegu sanna, nic nie warte.
Nie wspominaj o stryczku w domu powieszonego.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje.
Co kogo nie kosztuje, tego on nie szanuje.
Nie ten daje, co daje, lecz ten, co z chęcią daje.
Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje.
Nie maluj diabła na ścianie, to ci się nie przyśni.
Gdyby nie było kaźni, nie byłoby bo jaźni.
Kto o jutrze pamięta, temu dziś nie brakuje.
Szczęście człowieka psuje, a nieszczęście hartuje.

Zobacz wszyskie wiersze

Wstecz: Na chytrego lisa jest chytrzejsza łapka.

Dalej: Przyjdzie święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.